|
|
|
Wycieczki
z cyklu
"Cudze chwalicie
swego nie znacie..."
|

Imprezy z cyklu:
2007
>>
2006 >>
2005 >>
2004 >>
|
Strona główna >
Wycieczki z cyklu "Cudze chwalicie swego nie znacie..."
Wycieczki z cyklu
" Cudze chwalicie swego nie znacie..."
15
sierpnia odbyła się interesująca wycieczka piesza "Wąwozami,
polami i dolinami"
(Chobrzany,
Wąwóz Rafała, Gorzyczany, Sośniczany,
Koprzywnica
dł. trasy ok. 12 km.). Na trasie urokliwa przyroda, ciekawe - mało
znane miejsca oraz historia z nimi związana, a na koniec perła polskiej
architektury kościół pocysterski (wraz pozostałością budynków
klasztornych) w Koprzywnicy.
Wycieczkę prowadziła Dorota Sulicka - przewodnik PTTK
A oto krótka relacja z trasy. Zapraszamy na imprezy z tego cyklu.
Chobrzany
- Gorzyczany - Sośniczany
- Koprzywnica
15
sierpnia odbyła się interesująca wycieczka piesza "Wąwozami,
polami i dolinami"
(Chobrzany,
Wąwóz Rafała, Gorzyczany, Sośniczany,
Koprzywnica
dł. trasy ok. 12 km). Na trasie urokliwa przyroda, ciekawe - mało
znane miejsca oraz historia z nimi związana, a na koniec perła polskiej
architektury kościół pocysterski (wraz pozostałością budynków
klasztornych) w Koprzywnicy.
Wycieczkę prowadziła Dorota Sulicka - przewodnik PTTK
A oto krótka relacja z trasy. Zapraszamy na imprezy z tego cyklu.
Chobrzany
- Gorzyczany - Sośniczany
- Koprzywnica
Wycieczka rozpoczęła
się o godzinie 10:00 na dworcu PKS w Sandomierzu, skąd autobusem relacji
Sandomierz - Staszów pojechaliśmy do Chobrzan. W dobrych humorach,
podtrzymywanych piękną pogodą, ruszyliśmy na pieszą wędrówkę.
Niedaleko przystanku PKS w Chobrzanach, niemal na wprost drogi wiodącej
do kościoła, znajduje się figura
Chrystusa Frasobliwego z początku XX wieku, ufundowana przez A. Nekandę
- Trepkę - wuja Stefana Żeromskiego. Na
ślady Żeromskiego i jego rodziny natrafiliśmy także w dalszej części
wycieczki, odwiedzając cmentarz
z nagrobkiem ciotki pisarza,
oraz mijając szkołę jego imienia.
Tuż po zakończeniu mszy świętej weszliśmy do kościoła p.w. św.
Jana Ewangelisty, z XVIII wieku. Pięknie odnowiony, jest już czwartym kościołem
stojącym w tym miejscu. Wewnątrz na uwagę zasługuje szczególnie obraz
Santa Conversazione z XV wieku z postaciami Matki Bożej z Dzieciątkiem,
św. Jana Ewangelisty i św. Marty - która również jest patronką kościoła.
|

|
Z kościoła
drogą przez Chobrzany - "Kolonię" podążyliśmy do
Gorzyczan. Droga ta niegdyś była główną, teraz służy przede
wszystkim jako dojazd do pól. Mimo iż poprzedniego dnia
intensywnie padało, udało nam się bez problemów i zbytniego ubłocenia
dotrzeć do "wąwozu
Rafała". Nazwa ta, znana głównie miłośnikom
literatury Żeromskiego, a mniej mieszkańcom - pochodzi od
epizodu w "Popiołach", w którym Rafał Olbromski podróżuje
z Sandomierza do Tarnin.
W wąwozie wysłuchaliśmy krótkiego (z konieczności, bo komary
cięły ) wykładu kolegi o skałach lessowych i Wyżynie
Sandomierskiej, i wyszliśmy tuż przy wzniesieniu, gdzie do
końca XVII stał zamek. Materiał z niego wykorzystano do remontu
kościoła w Chobrzanach.
|
|
Fot.:
Dorota Sulicka. "Wąwóz Rafała" (2004)
|
|
|

|
Po krótkim
postoju przy miejscowym sklepie (naprzeciw pięknego gniazda
bocianiego) zagłębiliśmy się w półmrok kolejnego wąwozu,
chyba najpiękniejszego na naszej trasie.
|
|
Fot.:
Dorota Sulicka Wąwóz w Gorzyczanach (2004)
|
|
|

|
Sylwetki
akacji oplecionych winobluszczem stwarzają niepowtarzalną atmosferę.
|
|
Fot.:
Dorota Sulicka Wąwóz w Gorzyczanach (2004)
|
|
|

|
Zaraz za
wylotem wąwozu wśród pól rozpostarł się przed nami widok na
Chobrzany i gorzyczańskie pola.
|
|
Fot.:
Dorota Sulicka. Charakterystyczny krajobraz Wyżyny Sandomierskiej
w rejonie doliny rzeki Gorzyczanki (2004)
|
|
1...2

|